Drodzy,

Jak często….? Dlatego jesteśmy obok. Jesteśmy w miniaturce zorganizowanej by samemu zrozumieć i pociągnąć dalej tych, którzy też pragną tej nienadętej i niezadzierającej nosa wiary i już doświadczają jej owoców. Chcemy być również blisko człowieka, który nawet nie śmie pomyśleć, że tak można, a jest mu to przecież niezbędne do łapania powietrza głęboko w płuca, do spokojnego, regenerującego snu, do radosnych, lekkich poranków z chwilą zatrzymania przed wschodzącym słońcem.

Nasz plan na 2018 rok to wykorzystanie każdego dnia i traktowanie go z szacunkiem. Przeżywanie tak, jakby miał być ostatnim … blisko Was, by dawać i znacznie częściej brać całymi garściami od Was.

Dziękujemy za wszystkie udane przedsięwzięcia, gdyż bez Was żadne nie miałoby znaczenia.

Niech wiara, „spotkanie po ciemku”, wydaje owoc w życiu nas wszystkich! Niech subtelne poszukiwanie jednostek przełoży się na pragmatyczne spotkania na mapie projektów, warsztatów, krótkich spotkań.

Jesteśmy pewni, że z Wami czeka nas kolejne, wspaniałe 365 dni. A póki co cieszmy się zatrzymaniem przy świątecznym suto zastawionym stole, który skupia nasze rodziny na osobie Jezusa Chrystusa Sprawcy i Dokończycielu wiary. Niech będzie radośnie i z refleksją paralelną do słów Leopolda Staffa…

Ewa, Karolina, Magda